"To rosyjski Maradona!"
June 23rd, 2008
interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL)
"Piłkarski geniusz", "Król Andriej", "Rosyjski Maradona" - to tylko kilka zwrotów które od soboty wymieniane są jednym ciągiem wraz z nazwiskiem Andrieja Arszawina. Rosjaninowi wystarczyły dwa mecze na Euro, aby zachwycić cały piłkarski świat. Dziś w kolejce po niego ustawiają się najlepsze kluby i są gotowe płacić krocie za jego podpis na kontrakcie.
Posty powiązane:
Hiszpania kontra Rosja
Euro 2008: Staną się "wrogami"
Klapki dla pijanych kobiet
Konieczny piłkarzem Podbeskidzia
"Aby PZPN nie był złem koniecznym"
Snajper Lecha: To nie koniec!
Ronaldo jest z siebie dumny
Inter kusi gwiazdora Chelsea
Dwa gole Holendrów
Rosyjska operacja "Królewskich"